Kacprzak Estrada - logo firmy

Pokaz mody

Spotkanie prasowe TOP MODEL - 15 sezon

Ponad 300 osób na sali, budynek muzealny, w którym nie wolno było nic zarysować i cztery godziny na pełny demontaż po wyjściu ostatniego gościa. Tak wyglądała nasza pełna obsługa techniczna spotkania prasowego z okazji 15. Jubileuszowego sezonu Top Model, zorganizowanego przed premierą 15. sezonu programu.

Rok
2026
Miejsce
CSW | Zamek Ujazdowski w Warszawie
Klient
TVN

Zakres realizacji

  • Światło
  • Dźwięk
  • Multimedia

Zlecenie: światło, dźwięk i multimedia od zera do zera

TVN zaprosił nas do pełnej obsługi technicznej wydarzenia, które łączyło dwa jubileusze naraz - piętnaste urodziny formatu i start piętnastego sezonu. Zakres nie był podzielony między kilka firm. Całość - oświetlenie, nagłośnienie, systemy mikrofonowe, wsparcie dla mediów - stała po naszej stronie od pierwszego kabla do ostatniego demontowanego stojaka.

Na sali było około 300 osób. Dla porównania, to więcej niż mieści się w niektórych klubach koncertowych w Łodzi, a mówimy tu o spotkaniu prasowym, nie festynie.


Budynek, w którym nie ma miejsca na przypadek

Wydarzenie odbyło się w obiekcie muzealnym. To zmienia zasady gry - nie montuje się tam sprzętu tak, jak na hali sportowej czy w namiocie eventowym. Każdy stojak, każda winda oświetleniowa, każdy kabel prowadzony przez podłogę musiał być rozstawiony tak, żeby nic nie dotknęło, nie zarysowało i nie uszkodziło ekspozycji wokół.

Do tego sama sala miała trudną akustykę - przez swoje wymiary, brak wytłumienia i dużą wysokość, dźwięk naturalnie się rozjeżdżał. To jest dokładnie ten typ sali, w której źle skonfigurowany system nagłośnieniowy słychać już po pierwszym zdaniu prowadzącego. U nas tego nie było słychać, bo nagłośnienie dobraliśmy pod konkretną geometrię pomieszczenia, nie pod ogólny szablon.

Ekipa rozstawiała się od 9:00 w piątek. Impreza się skończyła, a na pełne opuszczenie muzealnego obiektu mieliśmy tylko cztery godziny. Żadnego zapasu na "dokończymy rano".


Dźwięk: Sennheiser Spectera, jedyny taki system w Polsce

Główna broń tego eventu to Sennheiser Spectera w konfiguracji z ośmioma nadajnikami ręcznymi SKM i ośmioma bodypackami. To jedyna instalacja Spectery w tej wersji w całej Polsce - żadna inna firma produkcyjna w kraju nie ma jej w takim zestawie.

Dlaczego to ma znaczenie poza samym "jesteśmy pierwsi"? Spectera pracuje w paśmie, które nie konkuruje z klasycznymi systemami UHF - a na evencie telewizyjnym, gdzie kamery, mikrofony dziennikarskie i systemy transmisyjne walczą o to samo widmo częstotliwości, to różnica między czystym sygnałem a przypadkowym zakłóceniem na antenie.

Systemy Shure ULX-D i QLX-D z kapsułami KSM oraz DPA 4099 uzupełniły stronę mikrofonową - Shure na główne wystąpienia, DPA na instrumenty i mikrofony krawatowe, gdzie liczy się dyskrecja na kamerze. Do tego dwie kostki dziennikarskie rozprowadzające czysty sygnał do mediów bez konieczności podłączania się bezpośrednio do konsolety, i system Hollyland do komunikacji między ekipą techniczną podczas samego wydarzenia.

Za miksem stał Allen & Heath Avantis, wspierany przez stage boxy GX4816 i DX168 - dokładnie ten sam ekosystem, na którym pracujemy przy większości naszych dużych realizacji, więc żadnych niespodzianek konfiguracyjnych pod presją czasu.

Zestaw nadajników doręcznych Spectera SKM
Stacja - odbiornik systemu Sennheiser Spectera
Prowadząca wydarzenie - Joanna Krupa


Nagłośnienie: L-Acoustics, bo tu nie ma miejsca na "prawie działa"

Cała strona PA stała na L-Acoustics: dwa X12, osiem 5XT, cztery X8 jako monitory odsłuchowe, osiem przenośnych Everse 8 i siedem wzmacnianych kontrolerów LA4X. Wszystko wsparte dwoma podwieszonymi basami od L-acoustics - KS21. Żadnej innej marki głośnikowej na tej scenie.

To nie jest przypadek. L-Acoustics w takiej trudnej akustycznie sali - duża kubatura, brak wytłumienia - pozwala rozłożyć dźwięk równo, bez podnoszenia głośności ponad to, co bezpieczne dla uszu 300 osób siedzących blisko siebie. Everse 8, jako jednostki bateryjne, dały nam elastyczność ustawienia głośników w miejscach, gdzie zwykły kabel zasilający oznaczałby dodatkowe trasy przewodów - a tego mieliśmy unikać z zasady.


Światło: od Martina po custom gobo z logo programu

Oświetlenie było największym pod względem liczby jednostek elementem tej produkcji:

  • 24x Martin MAC One - główne washe sceniczne.
  • 16x Prolights Astra Hybrid330 (wersje IP jako skytrackery przed wejściem i standard wewnątz jako spoty)
  • 8x Prolights Astra Wash 19Pix.
  • 8x ADJ Vizi Beam CMY.
  • 8x ADJ Focus Profile jako światło frontowe.
  • 60x Flash-Butrym ParACCU 1220 IP WDMX - bateryjne PAR-y LED bez kabli zasilających.
  • 24x ACME Pixel Line IP
  • 16x Brighter X-Bar.
  • 16x Brighter X-Dot.
  • 8x Prolights SmartBat Wash
  • 12x Prolights Sunblast FLX
  • 32x Flash-Butrym Blind ONE + Retro One.
  • 8x ROXX Cluster B2 FC jako blindery.
  • Zactrack do automatycznego trackingu prowadzących po scenie, sterowany z konsolety grandMA3.
  • Prolights Mosaico XL + custom gobo z logo Top Model rzutowane na elewację nad wejściem.
  • MDG ATMe jako hazer, dodający głębię snopom światła bez zadymiania całej sali i utrudniania pracy fotografom i reporterom.


Montaż i demontaż w liczbach

  •  Montaż: piątek, 9:00-22:00 - trzynaście godzin rozstawiania świateł, nagłośnienia i systemów mikrofonowych.
  •  Wydarzenie: około 300 gości, spotkanie prasowe z okazji premiery 15. sezonu programu.
  •  Demontaż: 4 godziny na pełne opuszczenie obiektu muzealnego, zero uszkodzeń na ekspozycji.
  •  Zero przestojów technicznych podczas samego wydarzenia.

Czterogodzinne okno na demontaż w budynku, gdzie każdy element trzeba było wynieść tak samo ostrożnie, jak się go wnosiło, to był realny test logistyki ekipy - nie tylko sprzętu.


Efekt

Impreza poszła bez żadnej wpadki technicznej. Dźwięk doszedł czysto do wszystkich 300 osób, mimo trudnej akustyki sali. Muzeum zostało w takim stanie, w jakim je zastaliśmy. Telewizja dostała czysty sygnał na potrzeby transmisji i materiałów prasowych. Nikt na sali nie zastanawiał się, kto stoi za techniką - a to jest dokładnie ten moment, kiedy wiadomo, że robota została zrobiona dobrze.

Masz event, gdzie nie ma drugiej szansy?

Jeśli planujesz realizację w obiekcie z ograniczeniami, z trudną akustyką albo z krótkim oknem czasowym na montaż i demontaż - to jest typ produkcji, w którym czujemy się pewnie. Napiszcie, zanim założycie, że się nie da.